środa, 13 kwietnia 2016

Mamusiowe kopytka


Gdy byłam dzieckiem lubiłam jeść a w szczególności potrawy przyrządzane przez moją mamę.
Zawsze gdy mój tata się czymś zajadał, ze smakiem jadłam i ja. Byłam smakoszem i znawcą :P

Uwielbiałam kopytka w wykonaniu mojej mamy z bułeczką przesmażoną z masełkiem i oproszona cukrem. Po prostu pychota!
W ubiegłym tygodniu przyszła myśl aby zrobić kopytka. Robiłam już je nie raz ale zawsze było coś nie tak.
W Poniedziałek moja Amelka obrała ziemniaki i je ugotowała. A ja tylko zrobiłam kopytka .

Wyszły takie jak mamy!  Więc przekazuję dalej może wasze mamy również robią z tego przepisu! 
On jest mega! 

2kg ugotowanych ziemniaków - najlepiej dzień wcześniej!
4 szklanki mąki pszennej 
6 płaskich łyżek mąki ziemniaczanej 
2 łyżki wody opcjonalnie przy suchych ziemniakach
Można dodać jajko choć ja wczoraj zapomniałam :p 
szczypta soli

Ziemniaki przeciskamy przez praskę lub maszynkę do mięsa. Do tego dodajemy mąki oba rodzaje i szczyptę soli ugniatamy do uzyskania idealnej masy. Uwaga nie wolno tego robić zbyt długo!
Dzielimy na kulki i robimy węże które dzielimy na kopytka. 

U nas Amelka zrobiła skwarki więc były bardziej wytrawne ale wszyscy zjedliśmy je ze smakiem.